Dzień, noc… pora biegacza

Na jednym z forów internetowych o tematyce biegowej znaleźliśmy humorystyczną definicję osoby, której możemy przypisać miano prawdziwego biegacza. Określono tam warunek, że prawdziwymi biegaczami jesteśmy wtedy gdy jedziemy samochodem i widzimy biegnącego człowieka to robimy się zazdrośni.

Powyższe stwierdzenie choć traktowane przez nas z przysłowiowym przymrużeniem oka, jest jednak dowodem na to, że bieganie to sport, który powoduje pozytywne uzależnienie. Nie ważne czy biegamy aby doświadczyć stanu euforii spowodowanej endorfinami, czy po to aby zmotywować się do aktywności fizycznej, bezdyskusyjnym faktem jest to, że bieganie łączy ludzi. Dlatego właśnie duża cześć biegaczy zrzesza się w amatorskich klubach biegowych.
Co można zyskać poprzez przynależność do klubu?
Na pewno nie sławę i pieniądze ale coś bardziej cennego: przebywanie i rozmowy z ludźmi o wspólnej pasji, oraz poczucie jedności jako ekipy przyjaciół, dodatkowo możliwość spotkań - nie tylko na zawodach ale podczas różnego rodzaju imprez o charakterze integracyjnym.
Przynależność do klubu – stowarzyszenia daje nam też pewność, że nie jesteśmy jedynymi wariatami w mieście.
Takim przesłaniem zapewne kierowali ci, którzy wstąpili do naszego klubu - Stowarzyszenia „Są Wolniejsi”. Tworzymy team pozytywnie zakręconych ludzi i właśnie dlatego widujemy się nie tylko na wydarzeniach sportowych mających charakter rywalizacji. Stąd między innymi nasza cotygodniowa obecność na olsztyńskim parkrunie, który odbywa się zawsze w sobotę, w Parku Centralnym - punktualnie o 9:00.
Parkrun to nie zawsze rywalizacja, założeniem biegu po parkowych alejkach jest zabawa mająca zachęcać do aktywności fizycznej. Dystans biegu, który wynosi 5 km można pokonać w dowolny sposób: biegnąć, maszerując a nawet idąc. Niektórzy traktują udział w parkrunie jako element rywalizacji, inni jako zabawę. Nasi klubowicze również różnicują swój udział w parkrunie - dla niektórych to mocniejszy trening, dla innych element rywalizacji, część z nas spełnia się w roli wolontariuszy zamykających bieg i pokonuje dystans w tempie spaceru.
Tę odmienność pod względem priorytetów jakimi kierują się nasi zawodnicy biorący udział w parkrunie przedstawia poniższa tabela z ich wynikami:

ILOŚĆ UCZESTNIKÓW 37, ILOŚĆ WOLONTARIUSZY Z DRUŻYNY SĄ WOLNIEJSI - 1

MIEJSCE

ZAWODNIK

CZAS

MIEJSCE
WG PŁCI

REKORD PARKRUN

ILOŚĆ BIEGÓW PARKRUN

2

Tomasz HERMANN

21:18

2

00:19:39

27

5

Jerzy NIEWDZIĘCZNY

22:10

5

00:20:49

7

6

Marcin WASZKIEWICZ

22:22

6

00:21:15

19

8

Mariusz WITKOWSKI

24:13

8

00:19:54

44

27

Ewa CHEĆKO

44:04

8

00:24:15

8

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

  • 55
  • 66
  • 77
  • 88


Zdjęcia: Jarek Kopyść
Ci którzy nie brali udziału w parkrunie lub czuli niedosyt kilometrów mogli, jeszcze tego samego dnia, wziąć udział w kolejnej II edycji biegu Nocna Draka - Karnawał. Wydarzenie i tym razem organizowane było pod hasłem: Najpierw zabawa później rywalizacja.
Nocna Draka to wesoły bieg nocny. Bez pomiaru czasu, w egipskich ciemnościach. Oprócz tradycyjnej opłaty startowej uczestnicy biegu mieli możliwość podczas zapisów przeznaczyć dodatkowe środki celem wsparcia Fundacji "Przyszłość dla Dzieci"

Czworo naszych uczestników postanowiło pobawić się bieganiem. Lidka, Marcin pseud. Cinek, Mariusz i Tomek nie zważając na ciemności, śnieg i możliwość spotkania dzikich dzików stawili się na starcie. Lidka, Marcin i Mariusz biegi wspólnie traktując udział w biegu jako zabawę a Tomek pobiegł po drugie miejsce.
Mimo że bieg był bez pomiaru czasu to organizatorzy przewidzieli nagrody dla pierwszych trzech zawodników, oraz zagwarantowali każdemu piękny odlewany medal.
Atmosfera wydarzenia byłą niesamowita: klimatyczna muzyka, oświetlenie trasy za pomocą lampionów i nastrój który stworzyli sami uczestnicy poprzez swoje kreatywne karnawałowe stroje.

  • 11
  • 1010
  • 1111
  • 22

  • 33
  • 44
  • 55
  • 66

  • 77
  • 88
  • 99
  • truptrup


Zdjęcia: Są Wolniejsi , Nocna Draka

Niedziela to czas relaksu ale nie w dosłownym tego słowa znaczeniu. Co prawda nie biegaliśmy, ale cześć z naszej grupy uczestniczyła w nagraniu spota reklamowego promującego 6 urodziny „Biegu na sześć łap”. Swoje talenty wokalne śpiewając „sto lat” prezentowali: Mariusz, Marcin, Ewa i Andrzej, który mimo zmiany barw prezentował się w naszej klubowej koszulce. Mamy nadzieję, ze film z ich udziałem przełoży się na frekwencję gości Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Olsztynie w dniu 24.02.2018 roku, podczas urodzinowego biegu.

6 urodziny Biegu na sześć łap

Zdjęcie dzięki uprzejmości: Bieg na sześć łap Autor: BullArt Studio
Przypominamy, ze nasze stowarzyszenie aktywnie włącza się w organizację urodzinowej imprezy. Wszystkich chętnych do świętowania z Piesami i Kotełami zapraszamy do wparcia naszej zbiórki – TUTAJ.

Ostatnio zmienianyniedziela, 14 kwiecień 2019 07:10

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.