Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 385.

Akcenty mocno upalne

Jest tak ciepło, że brakuje mi weny do napisania jakiejś porywającej relacji z zeszłego tygodnia. Może schować się do lodówki i zaczekać – na wenę i chłodniejszą temperaturę. A nie, przecież moja lodówka ma rozmiary studenckie. Czyli nie ma ratunku, trzeba pisać. Tylko jak pisać z ugotowanym własnym mózgiem? Wie ktoś?

Frustrujące jest siedzenie i bezmyślne wgapianie się w pustką kartkę. Zwłaszcza, że jedyną logiczną myślą przychodzącą mi do głowy, może poza schowaniem się do lodówki, są fantazje o morsowaniu.

No dobra, jest coś, czego się dość kurczowo chwytam. Środa wieczór. Po godzinie 19-stej. Temperatura wtedy była taka cudownie znośna...

Środa, 21.08.2019 – CBŚ on Tour, Gdynia, 5 km

Sekretarz donosi: "CBŚ on Tour to wakacyjna odmiana znanego w Trójmieście Cyklicznego Biegu Śledzia. Inny dystans, inna lokalizacja (ten „mniejszy bulwar”, nie znany turystom), ta sama świetna energia organizatorów i uczestników plus optymalna temperatura (start o godzinie 20.00) i bliskość morza - oto recepta na fajne zawody. Zastosowałam sprawdzoną i ulubioną strategię startu z ostatniej pozycji i prześcigania :) Finisz w tempie poniżej 6 m /km nie zdarza się u mnie każdego dnia, ale taką miałam fantazję i ochotę :) Uzyskany czas (oficjalnie 30:27) – pozwolił na konkluzję – byli wolniejsi. A nawet, jakby nie było, to też by było fajnie."

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

I to była jedyna relacja z biegania w znośnych warunkach pogodowych. Kolejne, to grillowanie, smażenie i duszenie biegaczy.

Sobota, 24.08.2019 – parkrun Olsztyn #97, parkrun Gdynia #398

Na olsztyńskim parkrunie, spośród 35 uczestników, siódemka była od nas, więc byliśmy najliczniejszym klubem biegowym. Dodatkowo, przy organizacji biegu pomogli Piotr (Fazi) i Mirek Mikita. To się bardzo chwali :)

Zresztą, jak powiedział Mirek: „Sobota to oczywiście Parkrun. Dzisiaj jako wolo i biegacz. Odpowiada mi taka forma..Pomagam i biegam:). Tradycyjnie super atmosfera, debiutanci, goście i Andrzej Jerszewski po raz drugi...spodobało się chłopakowi. A że w każdym biegu poprawia swój czas to można się spodziewać regularnych odwiedzin. Tak więc do zobaczenia na #98!!”

Faziego też udało się przekonać do podzielenia się opinią: „Sobotni parkrun na spokojnie, najpierw oznaczenie trasy. Potem bieg, tempo wyszło coś około 5:45/km, w perspektywie już był niedzielny Leśny Cross w Łukcie, poholowaliśmy z Mirkiem trochę umordowanego Cinka i jak zawsze wbiegliśmy z uśmiechem na twarzach :)”

Cinek nie powiedział nic. Ale żyje.

Wyniki: KLIKAJ!

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

 

  • sledz20911sledz20911

Tymczasem na parkrunie Gdynia rządziłam ja - sekretarz – w niebiesko – białej kamizelce koordynatorki biegu: „Po raz ósmy w tym roku pełniłam funkcję koordynatorki spotkania. Wolontariusze zgłosili się już wcześniej, także stresu nie było, tylko makijaż trochę od upału spłynął :) A, no i bieg ukończyło 69 osób. Przypadek?” Nie, takie przypadki się nie zdarzają.

 Niedziela, 25.08.2019

Jak na letnią porę, działo się całkiem sporo. „Wolniejsi” obstawili trzy różne imprezy – jeden triathlon i dwa biegi przełajowe. Zacznę od tej najliczniej reprezentowanej:

Leśny Cross, Łukta, dystans 23+ km

Zaczynamy od absolutnie cudownej relacji Mirka Mikity, której lektura pozwoli wczuć się w klimat zawodów – i pozazdrościć, że się nie brało udziału :)

Pierwszy raz brałem udział w biegu crossowym. Dla mnie to nowość ale i frajda...bo zawsze coś nowego. Sprawdzanie prognozy pogody bywa złudne. Na 2 tyg przed biegiem zapowiadała się fajna pogoda...21 st..czyli extra. No ale jak to w życiu bywa nastąpiła zmiana planów...i słońce zaświeciło nam w pełni. Od rana już było ciepło i to bardzo:) Start o 11...i 25 st. Zebraliśmy fajną ekipę ...byli weterani biegów crossowych i ja...chyba jako jedyny debiutant.

Dwa Rafały (Rafał Nojman i Rafał Cyrkler – przyp. red) pomknęły w czubie stawki a nasza czwórka (Asia Palowska, Piotr Paltian, Adam Kiewisz, Ja) trzymała się cały czas razem. Adam poświęcił się i ciągnął nas przez całą trasę...czekał na nas na podbiegał...zawracał...sprawdzał czy stado jest w całości.

Bieg biegiem..ale był czas na wariackie zdjęcia i pogaduchy. Oczywiście im bliżej mety tym stawaliśmy się bardziej milczący:) Ostatnia górka na 22 km to zabójca...pokonaliśmy ją spacerem..nie dało się już biec. Asia odłączyła się od stada na 20 km bo miała duże szanse na pudło w kat wiekowej (co się udało). Piotrowi dokuczało kolano więc by cało dotrzeć do mety zwolnił. Ja i Adam poczekaliśmy na znajome dwie dziewczyny...i razem pobiegliśmy do mety. Ostatnie metry to już na bezdechu ale i tak ciarki...że w końcu meta...i że się udało!!!!!!!

Nie wiem skąd organizator brał w taki upał zimne arbuzy...ale one życie mi uratowały...Wszyscy dotarli do mety i to jest najważniejsze. Po sprawdzeniu wyników...okazało się, że mamy 3 pudła!!!! Rafał...normalka...Asia...super...i Ja - to była prawdziwa niespodzianka. Nie zakładałem pudła...biegłem by dobiec.

Kilka słów o trasie i organizacji...nie ma się do czego przyczepić. Poważnie.. Od pakietów startowych, do mety, paśnika. - wszystko zorganizowane na 6+. A trasa? Piękna – widoki, las, pola..tylko te górki:) No ale każdy wiedział na co się pisze...bieg cross..nie jest po płaskim. Jak zdrowie dopisze..to w przyszłym roku też pobiegnę..bo warto.

Równie fascynujący raport złożył nam Piotr 'Fazi' Paltian:

Od rana było wiadomo, że ten bieg to będzie wyzwanie, w podróż do Łukty udałem się wspólnie z Asią i Mirkiem. Od rana "żarówa" dała znać, że litości nie będzie. Na miejscu spotkanie z pozostałymi członkami drużyny - Adamem i dwoma Rafałami, szybkie odebranie pakietów, mamy jeszcze trochę czasu, więc nasza trójka i Adam korzysta z okazji i przed biegiem schładzamy się lodami w miejscowej lodziarni.

Humory nam dopisują, nie mamy ciśnienia biegu na wynik, z resztą wszyscy zdajemy sobie sprawę, że żar lejący się z nieba nie sprzyja biegowi na maksa. Punktualnie o 11:00 startujemy, zgodnie z założeniami nasza czwórka biegnie w tempie "wycieczkowym", mimo to trzeba często pić. Nasza wesoła czwórka po drodze korzysta ze wspaniałych plenerów i wykorzystuje je do zdjęć.

Kilometry mijają od "wodopoju " do "wodopoju", do mniej więcej 19km wszystko jest ok, jednak na ostatnim punkcie zaczynam odczuwać lekki ból kolana /dawno k..wa nie było :( . Mówię reszcie ekipy, żeby biegli dalej w swoim tempie, a ja sobie te ostatnie kilometry pomalutku przeczłapię. Doturlałem się do mety w niecałe 2,5h. Z perspektywy poniedziałku oceniam, że słusznym było odpuszczenie tych ostatnich kilometrów, dziś wstałem bez bólu i z tego jestem mega zadowolony.

Cały bieg oceniam jako dosyć trudny - ze względu na ogromny upał, ale cieszę się że dałem radę. Jeszcze raz gratuluję Asi, Rafałowi i Mirkowi pudła, a Adamowi dziękuję za wspólną przebieżkę i ciągniecie nas do mety.

Na deser – lapidarny raport autorstwa Asi Palowskiej: Po udanej pierwszej edycji musiałam wziąć udział i w tym roku. Trasa wiodąca lasami,polami,łąkami jest bardzo urokliwa i urozmaicona. Miłośnicy crossa mają tu idealne warunki. Pogoda dopisała aż za bardzo,co podniosło poprzeczkę i sprawiło,że ten bieg był niemałym wyzwaniem. Na szczęście dzięki wsparciu ekipy z drużyny (biegliśmy prawie cały czas razem), pomocy wolontariuszy na punktach i dopingowi na mecie udało się z uśmiechem na ustach ukończyć zawody.

Wyniki: KLIK KLIK!

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

  • 55
  • 66
  • 77
  • 88

Lotto triathlon Energy Mrągowo

Zmotywowany do napisania relacji Tomek Hermann uprzejmie doniósł o swoim ogromnym sukcesie – najwyższym podium w klasyfikacji generalnej w swojej kategorii wiekowej.

  • TomektraiatgftTomektraiatgft
„Zawody w Mrągowie zamykały cały cykl zawodów Energy Triathlon. Udało mi się wziąć udział we wszystkich lokalizacjach: Gniewino, Starogard Gdański, Lidzbark Welski, Bełchatów, Chełmża i wspomniane wcześniej Mrągowo na dystansie 1/8. Żeby zostać sklasyfikowanym w całym cyklu, trzeba było ukończyć minimum 4 zawody na jednym dystansie. Dzięki mojej determinacji i dobremu rozkładowi punktów udało mi się ukończyć cykl na 1 miejscu w kategorii M3 40-49 lat. Sam start w Mrągowie w tropikalnych warunkach był bardzo ciężki, dyspozycja dnia pozwoliła na zdobycie 21 miejsca open na 123 zawodników (czas 1:15:57)”.

Na sam koniec – również o biegu w upale :)

VII Kolbudzka '10 – Bąkowo k. Kolbud

  • kolbudykolbudy

To znów ja, Wasz sekretarz - kronikarz :) "Nie będzie przesadą jeśli stwierdzę, że rok 2019 to gwałtowny i nieoczekiwany wybuch miłości do biegania terenowego :) I w takim właśnie biegu, świadomie, dobrowolnie i z dziką radością wzięłam udział. Co prawda upał był, ale jakoś tam specjalnie w lesie nie doskwierał. Biegło się naprawdę super, zresztą jak na wszystkich imprezach z cyklu Kaszuby Biegają :) Pomijając tak nieistotny szczegół jak czas (01:10:58), żałuję, że to był tylko dystans 10 km bo mam ochotę na więcej, a z taką ekipą jak tam biega, mogłabym polecieć choćby i maraton. Jednym słowem - mega zadowolona :) I chcę więcej :)"

I na tym kończę. Temperatura spadła, jest dobrze. Życzę miłej lektury!

Ostatnio zmienianypiątek, 13 wrzesień 2019 12:38

95 komentarzy

  • viagra vs cialis

    VIP given intravenously can produce hypotension, tachycardia and flushing
    (Palmer et al., 1986; Frase et al., 1987; Krejs,1988).
    However, the plasma half-life of the peptide is short, which may
    contribute to the fact that systemic side effects are viagra vs cialis VIP given intravenously can produce hypotension, tachycardia
    and flushing (Palmer et al., 1986; Frase
    et al., 1987; Krejs,1988). However, the plasma half-life of the peptide is short, which may contribute to the fact that systemic side effects are

    viagra vs cialis piątek, 23 październik 2020 15:28 Link do komentarza
  • canadian viagra

    Herbs and supplements that may be beneficial for some people, may be harmful for others.
    canadian viagra Herbs and supplements that may be beneficial for some
    people, may be harmful for others.

    canadian viagra środa, 21 październik 2020 21:43 Link do komentarza
  • best place to buy viagra online

    Several complementary and alternative strategies can help with migraines.
    http://ltdviagragogo.com/ Several complementary and alternative strategies can help with migraines.

    best place to buy viagra online środa, 21 październik 2020 21:08 Link do komentarza
  • how to take viagra

    November 1993: President Clinton signs the North American Free Trade Agreement NAFTA , which increases the amount
    of trade and traffic across the U. how to take viagra
    November 1993: President Clinton signs the North American Free Trade Agreement NAFTA , which increases the amount of trade and traffic across the U.

    how to take viagra wtorek, 20 październik 2020 22:45 Link do komentarza
  • viagra without a doctor prescription usa

    The gallbladder releases bile, via the cystic duct, into the
    small intestine to help break down the foods you eat — particularly fatty foods.
    viagra without a doctor prescription usa The gallbladder releases bile, via the
    cystic duct, into the small intestine to help break
    down the foods you eat — particularly fatty foods.

    viagra without a doctor prescription usa wtorek, 20 październik 2020 22:05 Link do komentarza
  • viagra pill

    As men age, cancerous cells may develop in the prostate. viagra pill As men age,
    cancerous cells may develop in the prostate.

    viagra pill wtorek, 20 październik 2020 19:16 Link do komentarza
  • viagra for men

    Quinn developed the study concept and design. http://viagetpill.com/ Quinn developed the study concept and design.

    viagra for men poniedziałek, 19 październik 2020 20:29 Link do komentarza
  • generic viagra cost

    If you are seen in the first hour of a heart attack, we have very effective means to
    make those events have much less impact on your heart muscle.
    http://bestviagrx.com/ If you are seen in the first hour of a heart attack,
    we have very effective means to make those events have much less impact on your heart muscle.

    generic viagra cost poniedziałek, 19 październik 2020 20:12 Link do komentarza
  • where can i buy viagra

    Even workers in heavy work can often be back in two weeks.
    where can i buy viagra Even workers in heavy work can often be back in two
    weeks.

    where can i buy viagra poniedziałek, 19 październik 2020 17:49 Link do komentarza
  • where can i buy viagra

    Online viagra http://genericrxxx.com/ viagra pill

    where can i buy viagra sobota, 17 październik 2020 20:31 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.