Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 385.

Kto rano wstaje... ten jest niewyspany

Kto rano wstaje ten jest niewyspany. Tą humorystyczną parafrazą znanego przysłowia można podsumować sobotnie wyczyny biegowe naszej grupy. Zaczęliśmy już o godz. 5:00 w składzie: Małgorzta MAKOWSKA, Michalina POLAK, Adam KIEWISZ, Mariusz BRZEZINSKI, Andrzej KOWALCZYK i Mariusz WITKOWSKI. Tak, godzina 5:00 to nie pomyłka ale faktyczny czas rozpoczęcia naszej wycieczki biegowej. Tak wczesna pora rozpoczęcia wycieczki została ustalona żeby jej uczestnicy zdążyli jeszcze o godzinie 9:00 wziąć udział w biegu z cyklu parkrun. Trasę biegu, jak zwykle, opracował Adam. Formuła wycieczki była odmienna ze względu, że był to bieg tylko...w jedną stronę. Wytyczona trasa prowadziła przez Łupstych, Rentyny, Woryty, Tomaryny do Biesala, a stamtąd o godzinie 08:01 planowany był powrót pociągiem do Olsztyna.

  • wycieczka16062018wycieczka16062018

Dodatkowo mieliśmy zapewniony suuport przez Mariusza Brzezińskiego, który towarzyszył nam na trasie biegu rowerem. Cel wycieczki został osiągnięty ale zgodnie z maksymą Planowanie jest wszystkim a plan jest niczym, to aby zmieścić się w ustalonych ramach czasowych, wycieczka musiała zostać trochę przeorganizowana. Dlatego jej dystans uległ niewielkiemu skróceniu, dodatkowo aby zdążyć na pociąg (brakło nam 2 km do stacji aby być o czasie) Adam zorganizował wsparcie w postaci środka transportu angażując swoją siostrę, która podwiozła nas do stacji PKP samochodem.  Adam, ze względu na to że tereny wycieczki to jego strony rodzinne i trasę zna jak przysłowiową własną kieszeń, wykorzystał pojazd Mariusza i dystans do stacji pokonał rowerem osiągając przy okazji rekord szybkości. Przybył na stację niewiele później od samochodu i dwie minuty przed odjazdem pociągu.

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

  • 55
  • 66
  • 77
  • 88

Dzięki planowi "B", uruchomionemu przez Adama przybyliśmy na stację Olsztyn Zachodni o planowanym czasie i mogliśmy wziąć, tak jak planowaliśmy, udział w 34 edycji parkrunowego biegu w olsztyńskim parku Centralnym. Parkrun już od dłuższego czasu dzięki Dyrekcji schroniska w Olsztynie, mamuśce i koordynatorce akcji Monice Dąbrowskiej, Wolontariuszom i biegaczom odbywa się pod egidą Biegu na 6 łap. Dzisiaj czterołapych reprezentowali: Castra, Corsa, Champion i Banan z Polikliniki Weterynaryjnej Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego oraz Juppi i Mucha ze schroniska w Olsztynie. Najważniejsze, że udział czworonożnych Psyjaciół w zabawie biegowej w ramach parkrunu ma realne przełożenie na znalezienie im dwunożnej istoty na stałe. Ostatnio w ten sposób dom znalazła schroniskowa Tosia.

Ze względu na fakt, że sezon biegowy trwa w najlepsze to frekwencja na parkrunowych biegach jest, mówiąc dyplomatycznie, kameralna. Park centralny odwiedziło 21 biegaczy, nasi zawodnicy zajęli miejsca według poniższej tabeli:

Miejsce Open Uczestnik Czas Miejsce wg. płci
5 Piotr SZCZEPANIAK 22:49 5
9 Adam KIEWISZ 25:02 7
10 Piotr PALTIAN 25:36 8
19 Mariusz WITKOWSKI 30:51 14

Tabela nie ujmuje wszystkich naszych zawodników ponieważ niektórzy nie pokonali pełnego dystansu parkrunu. Wynikało to z faktu, że byli zaangażowani jako wolontariusze zabezpieczający parkrun oraz pomagali w biegu na sześć łap występując jako spacerowicze z czworonożnymi Psyjacółmi. Czterołapym pomagali: Ewa CHEĆKO z córką Jadzią - występującą pod artystycznym pseudonimem JADZILLA, Andrzej KOWALCZYK i Mariusz BRZEZIŃSKI.

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

  • 55
  • 66
  • 77
  • 88

Zdjęcia: Przemysław Firlej.

Kiedy część z nas kończyła parkrun to kolejni nasi reprezentanci walczyli już w Kudypach.Te zawody były drugim biegiem wchodzącym w cykl GP Warmii i Mazur. Zawody odbyły się Leśnym arboretum w Kudypach. W zacieklej rywalizacji grupę "Są Wolniejsi" reprezentowali Rafał NOJMAN oraz Eugeniusz i Alina KARCZEWSCY.

Trasa trudna, wymagająca z wieloma podbiegami wiodła pięknymi leśnymi ścieżkami. Pomimo wysokiej temperatury i palącego słońca nasi zawodnicy spisali się na medal.

Rafał z czasem 38:03 zajął 11 miejsce OPEN, Eugeniusz z czasem 38:45 zameldował się na 13 miejscu OPEN. Natomiast Alina z czasem 49:32 uplasowała się na 3 miejscu w swojej kategorii wiekowej.

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

  • 55
  • 66
  • 77
  • 88

Niektórzy wstają przed świtem aby wziąć udział w sobotniej wycieczce a niektórzy... nie kładą się w ogóle spać aby również pobiegać ale...we Wrocławiu. Właśnie tak uczyniła Asia PALOWSKA, która wzięła udział w 6. PKO Nocny Wrocław Półmaraton. W tej spektakularnej imprezie brało udział aż 11 000 uczestników. Nasza zawodniczka uzyskała bardzo dobry czas 1:59:16 poprawiając swój wynik na tym dystansie aż o 16 sekund.

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

Niedziela to kolejne zawody, czyli Mazurska Piętnastka Welskiego Parku Krajobrazowego (Dąbrówno-Rybno). Bieg z cyklu Grand Prix Warmii i Mazur były obowiązkowym aby być klasyfikowanym w całym cyklu. Członkowie naszej drużyny walczą w tym cyklu zarówno pojedynczo, jak i w klasyfikacji drużynowej. Na zawodach reprezentowała nas pokaźna, bo aż dziewięcioosobowa ekipa w składzie : Ela CIEĆKO, Monika Pieślak, Adam KIEWISZ, Andrzej KOWALCZYK, Andrzej JERESZEWSKI, Rafał NOJMAN, Piotr PALTIAN, Marcin WASZKIEWICZ i Piotr SZCZEPANIAK. Dorota ŻEBROWSKA nie brała udziału w biegu ale wspierała naszych reprezentantów duchowo jako kibic oraz zajęła się dodatkowo dokumentacją fotograficzną wydarzenia.

Trasa biegu wiodła asfaltem i wynosiła, zgodnie z nazwą biegu, 15km. Start zawodów znajdował się w Dąbrównie, a meta w Rybnie (tam również było biuro zawodów z którego zawodników dowoził na start autokar). Miejscowości te są położone między dwoma jeziorami, po biegu można było skorzystać z plaży. Dzisiejsze warunki biegowe nie były łatwe, ponieważ panowała wysoka temperatura nagrzewająca asfalt. Na pochwałę zasługuje bardzo dobra organizacja biegu. Na trasie znajdowały się 3 kurtyny wodne postawione przez strażaków, ponadto bardzo dobrze funkcjonowało zabezpieczenie medyczne na trasie biegu. Nie zabrakło również wody na punktach odżywczych a po biegu zawodnicy otrzymali ciepłą zupę, kawę/herbatę.

Nasi drużyna zdobyła 5 miejsce w klasyfikacji drużynowej, a zawodnicy: Monika PIEŚLAK i Rafał NOJMAN zajęli kolejno 2 i 3  miejsca w swoich kategoriach wiekowych.

  • 11
  • 22
  • 33
  • 44

  • 55
  • 66
  • 77
  • 88

Ostatnio zmienianyczwartek, 11 kwiecień 2019 22:16

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.